Eliza Kania 2025
Eliza Kania 2025
Eliza Kania, konkurs Młoda Polka - zgłoszenie 2025 „A teraz widzę, że najlepsze rzeczy, które do mnie przyszły, były niespodzianką. I całe szczęście – bo gdybym sama planowała swoją przyszłość, wymyśliłabym ją o wiele gorzej, niż wygląda dzisiaj. Czuję się uprzywilejowana, mogąc robić to, co sprawia mi przyjemność.” – powiedziałam w wywiadzie dla Vogue Polska i w zasadzie to zdanie najlepiej podsumowuje moje życie. Nigdy nie zaplanowałabym go w tak piękny sposób, jak ułożyło się naprawdę. Zacznijmy od początku. Byłam dzieckiem i nastolatką, która zawsze miała pełno zajęć pozaszkolnych - od tańca, przez języki, po aktywizm. W liceum działałam w Młodzieżowym Strajku Klimatycznym, organizowałam demonstracje i projekty społeczne, a także w konferencji EGAT w Brukseli, gdzie spotkałam aktywistów z całej Europy i poczułam, że młody głos naprawdę może być słyszalny, zdobyłam tytuł najlepszego projektu edukacyjnego w Polsce („zdezINFORMOWANI”), byłam wolontariuszką WOŚP, Caritasu i fundacji Sarigato, uczestniczyłam w Bootcampie Obywatelskim. Zorganizowałam własną wymianę międzynarodową „Jump Over Taboo” (otwierającą rozmowy o tematach trudnych i przemilczanych) i stworzyłam reklamę dla Eurodesku, zachęcającą młodych ludzi do korzystania z możliwości wymian. To wszystko dało mi ogrom energii i poczucie sprawczości. Ale pewnego dnia wydarzyła się niespodzianka, która zmieniła całe moje życie. Wzięłam do ręki Zenita 12xp - aparat mojego taty, który przez lata leżał zakurzony. I choć początki były trudne, to właśnie analogowa fotografia stała się pierwszą rzeczą w moim życiu, którą robiłam bez presji i z czystej radości. Z czasem przyszły małe sukcesy - własna wystawa „młoDOŚĆ - parę chwil” tuż przed moimi 17. urodzinami i współtworzenie grupy MetrAż, która organizowała wystawy dla młodych artystów, a jako kolektyw braliśmy udział aktorsko ramach krakowskiego festiwalu Krakers. To był punkt zwrotny. Poczułam, że fotografia to jest to, czego szukałam - przestrzeń, w której mogę opowiadać historie i tworzyć coś ważnego. Dzięki fundacji Girls Future Ready zdobyłam pierwszy staż u fotografki Basi Dyk, która nauczyła mnie obsługi cyfrowego aparatu, pracy w studio i postprodukcji. Szybko trafiłam też do Młodzieżowej Rady przy Muzeum Fotografii w Krakowie, współpracując przy organizacji wydarzeń i promocji, a jako wolontariuszka Miesiąca Fotografii mogłam uczestniczyć w przygotowaniach jednego z najważniejszych festiwali w tej części Europy. To doświadczenie pokazało mi, jak fotografia działa od kulis - od idei po produkcję. A to wszystko na drugim semestrze 3 klasy liceum… Na początku 4 klasy liceum przyszło kolejne wyzwanie: aplikacja już w lutym do Royal Academy of Art w Hadze (KABK). To prestiżowa szkoła, na 40 miejsc aplikuje kilka tysięcy osób z całego świata - a jednak udało mi się dostać zaraz po liceum, gdzie większość moich znajomych z uczelni jest ode mnie parę lat starsza i już ukończyła inne studia czy kursy przygotwoujące do studiów artystycznych, a ja dostałam tę okazję tak wcześnie. Studiuję dziś z osobami z każdego zakątka świata – i ta różnorodność niesamowicie poszerza moje horyzonty. To nie tylko nauka techniczna, ale także codzienne zderzanie się z innymi spojrzeniami, historiami i wrażliwością. To był początek drogi, która dziś prowadzi mnie jeszcze dalej, niż mogłam marzyć. Już na pierwszym roku zdobyłam wyróżnienie w Grand Press Photo, a moje zdjęcia były pokazywane na wystawach w Krakowie, Warszawie, Hadze i Lublanie. Moje zdjęcia były też publikowane w m.in. Vogue Portugal, Vanity Teen, Kaltblut, Purplehaze czy PAP, a i też w druku w KEYI czy Roll Up. Udzielałam wywiadów (Vogue Polska, TVN24, TVP Polonia), a jednocześnie rozwijam się zawodowo jako jedyna na moich Eliza Kania, konkurs Młoda Polka - zgłoszenie 2025 studiach - pracując na setach jako asystentka, digital operator czy light technician dla holenderskich i polskich fotografów. Miałam okazję uczestniczyć w realizacjach dla marek takich jak Nike, Under Armour, Philips, Fabienne Chapot, Numéro Netherlands, Elle czy Vogue i wiele innych. A także, ze swoim zespołem organizuję własne sesje komercyjne w Polsce, Chorwacji czy Holandii, Dziś jestem na 3. roku studiów i mam poczucie, że życie wciąż zaskakuje mnie kolejnymi pięknymi niespodziankami. Fotografią staram się opowiadać historie – o tożsamości, rodzinie, tabu, ale też o emocjach i codzienności. Nie chcę, by była ona tylko dla mnie – chcę, by poruszała innych, dawała im poczucie, że odnajdują w niej kawałek siebie. Nie marzę o „poważnej” przyszłości. Chcę tworzyć – i pokazywać, że sztuka również może być poważnym głosem. Wciąż powtarzam sobie motto: „Jaki jest sens mieć głos, jeśli masz milczeć w chwilach, w których nie powinieneś?”(The Hate U Give). Jeśli dostałabym szansę w konkursie Młoda Polka, mogłabym ten głos wykorzystać jeszcze głośniej – i pokazać, że fotografia, która narodziła się jako przypadek, stała się moim sposobem na życie. Poniżej załączam zdjęcia moich osiągnięć. Niezależnie od wyniku konkursu, samo przygotowanie tego zgłoszenia było dla mnie ważnym momentem zatrzymania się i spojrzenia wstecz. Zobaczenie, ile udało mi się już zrobić w ciągu zaledwie 20 lat, daje mi ogromną radość i motywację na kolejne wyzwania. Dziękuję za stworzenie przestrzeni, w której możemy podsumować nasze dotychczasowe drogi i marzenia. Mam też poczucie, że to dopiero początek – a najlepsze niespodzianki są jeszcze przede mną. (rekomendacje na końcu) działalność w Młodzieżowym Strajku Klimatycznym Eliza Kania, konkurs Młoda Polka - zgłoszenie 2025 złoty wilk = najlepszy projekt edukacyjny w Polsce (zdezINFORMOWANI) wolontariat w fundacji Sarigato studium aktywistyczne EGAT w Brukseli (z aktywistami z innych krajów) i w Warszawie Eliza Kania, konkurs Młoda Polka - zgłoszenie 2025 wybory do samorządu szkolnego wymiana + eurodesk udział w Bootcampie Obywatelskim Eliza Kania, konkurs Młoda Polka - zgłoszenie 2025 wystawa młoDOŚĆ mentoring z Basią + 1. sesja w studio MuFo +Miesiąc Fotografii Eliza Kania, konkurs Młoda Polka - zgłoszenie 2025 MetrAż + Krakers Grand Press Photo Eliza Kania, konkurs Młoda Polka - zgłoszenie 2025 wystawy wywiady Eliza Kania, konkurs Młoda Polka - zgłoszenie 2025 studia, (wszystkie punkty co semestr) otwarcie własnej działalności w wieku 19 lat praca na planach, zaproszenia na eventy organizowane przez domy produkcyjne czy magazyny jak Numero Eliza Kania, konkurs Młoda Polka - zgłoszenie 2025 publikacje w magazynach Eliza Kania, konkurs Młoda Polka - zgłoszenie 2025 praca od rana do nocy na własnych planach komercyjnych Eliza Kania, konkurs Młoda Polka - zgłoszenie 2025 Eliza Kania wspólnie tworzymy formację MetrAż Patryk Ziernicki Sądzę, że fotografia nie znosi bylejakości i nijakości. Szczęśliwie, żadne z tych słów nie pasuje do Elizy. W czasie naszej wspólnej pracy, dała się poznać jako osoba ambitna, wysoko stawiająca poprzeczkę. Dba o końcowy rezultat, przystępując do projektu, angażuje się w stu procentach, bez znaczenia na własną formę, czy dyspozycję. Jest także osobą zdolną przełamywać bariery i budować mosty – nie tylko w grupie, ale przede wszystkim prywatnie. Dawno nie spotkałem człowieka, który już w tak młodym wieku jest zorientowany na swoje plany, przyszłość, przede wszystkim rozwój. Eliza, w moich oczach, należy do osób dla których sky is no limit. Dobitnie przekonuje się o tym na każdym spotkaniu, kiedy z dumą widzę, jak dzięki ciężkiej, codziennej pracy, rozwija swój warsztat fotograficzny, nieustannie zaskakując mnie nie tylko umiejętnościami, ale także wysoką wrażliwością, a także dojrzałością, przez którą rozumiem świadomość swoich obowiązków w danym projekcie, terminowość, przede wszystkim jednak konsekwencje. Eliza zdecydowanie jest osobą, która kiedy powiedziała A, powie także B, doprowadzając sprawy do końca. Przy całym swoim zaangażowaniu w działalność zespołu, realizuje się także – zarówno w MetrAżu jak i poza nim – na polu społecznym. Eliza działa w formacji artystycznej MetrAż, gdzie oprócz dawania miejsca innym artystom do ,,pokazania siebie” (jak na razie Eliza zaprosiłą największą liczbę osób do współpracy), pokazujemy własne odczucia i projekty, jak wystawa Elizy, która była jednym z najpopularniejszych wydarzeń i dostaliśmy po niej ogrom pozytywnego feedbacku). Do tego (pomijając pole społeczne) w fotografii rozwija się w Młodzieżowej Radzie przy Muzeum Fotografii w Krakowie, była wolontariuszką na Miesiącu Fotografii , a także wygrała mentoring fotograficzny. Z naszych rozmów wynika, że Elizie marzy się dokumentowanie rzeczywistości, dawanie głosu tym, którzy go nie mają (z pewnością pozostałości aktywizmu), robienie zdjęć, które przemawiają do innych i z którymi mogą się utożsamiać. Myślę, że w przyszłości Eliza będzie fotografkę ukazującą prawdziwą, jakże nieraz i brudną rzeczywistość. Będzie współpracowywać z topowymi gazetami, które będą ,,walczyć” o jej zdjęcia. Swoimi fotografiami z pewnością będzie trafiać do innych (co już widziałem podczas wernisażu jej wystawy) i będzie zmieniać świat na lepsze (w końcu jak sama mówi historie są ważne, ale ludzie obecnie muszą coś zobaczyć by to mocniej poczuć). Ona widząc okazję zawsze ją wykorzystuje. Eliza nie jest osoba, która potrzebuje ogromnych sum, każdą kwotę przemieni z pewnością w coś bardzo pożytecznego (co widzę, gdy rozporządzała naszym zespołowym budżetem). W tej chwili pieniądze za pewne pomogły by jej w wyjeździe na studia za granicę i z tego osiągnięcia jako cały zespół jesteśmy dumni. Bardzo duży czego świadkiem byłem na jej wystawie. Widząc ogrom ludzi jaki przyszedł i słysząc słowa feedbacku jakie usłyszałem od innych nie mogłem być bardziej dumny. Ludzie wychodzili nieraz ze łzami w oczach i opowiadali, że serio trafiło do nich to. Najlepszym podsumowanim wszystkiego myślę, żę mogą być słowa jednego z widzów ,,przeżyłem katharsis”. Eliza Kania, konkurs Młoda Polka - zgłoszenie 2025 Reasumując, jako nieformalny lider zespołu, cieszę się, że w MetrAż angażują się osoby takie, jak Eliza. Prawdziwi liderzy, potrafiący nie tylko doprowadzić sprawy do końca, ale także nie bojących się wziąć na siebie odpowiedzialności za zespół, charyzmatycznych, przede wszystkim innowacyjnych i zorientowanych nie tylko na sukces, ale realną zmianę świata Eliza Kania mentorką fotografii Barbara Dyk Wybrałam Elizę, bo uwierzyłam jej, że ona naprawdę chce się uczyć. Jestem pewna, że naprawdę skorzysta z doświadczenia zdobytego we współpracy ze mną i rozwinie swoje skrzydła w fotografii. Eliza przykuła moją uwagę swoją ambicją, otwartością i pasją w tym, jak mówiła o sobie, o życiu i fotografii. Ma niezwykłe oko i wrażliwość- jej zdjęcia są pełne treści i emocji. Świetnie wyczuwa moment, w którym powinna nacisnąć spust migawki. Dała mi się poznać jako osoba bardzo pracowita, zaangażowana, odpowiedzialna. Jest wrażliwą, mądrą i bardzo zdolną fotografką o wysokiej kulturze osobistej i pięknym usposobieniu. Jestem dumna z tego, że mogę być częścią jej rozwoju zawodowego. Eliza oprócz współpracy ze mną, miała już swoją świetną wystawę, jest członkinią Młodzieżowej Rady przy Muzeum Fotografii w Krakowie czy wolontariuszką na Miesiącu Fotografii. Z tego co wiem, to Eliza dalej chce się rozwijać w fotografii (i to medium jest dla niej idealne, myślę, że to w nim się spełnia). Eliza dostała się już na wymarzone studia fotograficzne, ale wiążą się to z dużymi dla niej kosztami. W przyszłości widzę Elizę jako jedną z najbardziej znanych fotoreporterów. Eliza będzie upamiętniać rzeczywistość (co już świetnie robi), a swoim zdjęciami będzie trafiać do innych i poruszać ich. Ona uwielbia słuchać innych i pokazywać ich świat, wizję czy rzeczywistość z problemami, z którymi muszą się mierzyć - co mogłam zaobserwować podczas jej projektu finalnego, gdzie zamiast zrobić zdjęcia ,,zwykłej modelce” sama wyszła z inicjatywą, iż chce udokumentować osoby, którym trudność stwarza identyfikacja z daną płcią (i udokumentowała to świetnie!). Eliza sama zwierzała mi się, że dostała pozytywny feedback po swojej sesji kończącej program, szczególnie od modeli którzy wreszcie poczuli się zauważeni i docenieni - wreszcie poczuli, że mogą być sobą i że nie muszą ukrywać swoich uczuć.